Ajra miała nosa do przemycanego bursztynu
fot. Służba Celna

7,5 kg bursztynu wartego ponad 15 tysięcy złotych przechwycili celnicy na przejściu w Korczowej. Pomogła im czworonożna funkcjonariuszka o imieniu Ajra. Suczka rasy jack russell terrier towarzyszyła celnikom podczas kontroli autokaru jadącego z Iwano-Frankowska do Warszawy. Wyraźne zainteresowanie psa wzbudził jeden z bagaży, w którym jak się okazało, było 46 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy oraz 7,5 kg bursztynu. Właścicielem towaru okazał się kierowca autokaru. Legalny przywóz bursztynu do Polski jest możliwy po dokonaniu zgłoszenia celnego i opłaceniu należności przywozowych. Tego obowiązku nie dopełnił Ukrainiec, dlatego stracił przewożony towar.
W ubiegłym roku funkcjonariusze Służby Celnej zatrzymali na podkarpackim odcinku polsko-ukraińskiej granicy łącznie blisko półtora tysiąca kg bursztynu.

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.
Zapoznaj się z Zasadami publikowania komentarzy na stronie radio.rzeszow.pl

Potrzebujesz pomocy? kliknij tutaj